Tekst alternatywnyTekst alternatywnyTekst alternatywnyTekst alternatywnyTekst alternatywnyTekst alternatywnyTekst alternatywnyTekst alternatywnyTekst alternatywnyTekst alternatywnyTekst alternatywny

 





www.wisla.pl

 

 

 

 




(pokaż mapę położenia kościoła)

 

 

My, ludzie, potrafimy przecież jednocześnie wątpić i wierzyć, popadać w rozpacz i żywić nadzieję, nienawidzić i kochać, płakać i śmiać się, być grzesznymi i świętymi. Stale doświadczamy siebie jako pełnych sprzeczności. Ale jedno zwłaszcza zdanie z przypowieści o chwaście wśród zboża może przywrócić nam spokój, obudzić nadzieję, dodać odwagi. „Pozwólcie obojgu róść aż do dnia żniwa”.

Bóg jest owym siewcą, który zasiał w nas wszystkich ziarno królestwa niebieskiego. Nie zrezygnował z nas, nie potępia widząc nasze złe strony. On wie, że źli są nie tylko źli, a dobrzy nie tylko dobrzy. Zawsze liczy na nasze dobre strony, na nasze nawrócenie i nieustannie okazuje nam przebaczenie. Szanuje naszą wolność i przyznaje nam prawo do rozwoju, wzrastania i dojrzewania. On sam weźmie na siebie całe nasze zło, wyrwie i spali nasze chwasty. Sprawi, że nasza bezduszność i brak miłosierdzia pójdą w zapomnienie, jeśli tylko będziemy szczerym sercem starać się o to, by nasze życie wydało dobre owoce.

„Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał” (J 15,16). Bóg wybrał nas nie dlatego, że my jesteśmy dobrzy, lecz dlatego, że On jest dobry. Mimo wewnętrznego rozdarcia i sprzeczności, którymi jesteśmy dogłębnie naznaczeni, możemy wydać trwałe owoce.


Copyright © 2014 Wszelkie prawa zastrzeżone
Parafia Wisła